|
W dniach 14 i 15 czerwca miało odbyć się spotkanie z Hirkiem Wroną , a właściwie Hieronimem Wroną w Zespole Szkół nr 1 w Piszu. Niestety odwołał on spotkanie.
Pan Hieronim jest świetnym polskim dziennikarzem telewizyjnym i radiowym, niezależnym publicystą, DJ’em, DVJ, kolekcjonerem płyt. Właściciel Pink Crow Records. Od 2005 roku jest członkiem Amnesty International. Od 2007 do 2009 roku Rady Fundacji Centrum Twórczości Narodowej.
Hirek Wrona został pozbawiony audycji w Trójce. Oto jego oświadczenie.
Ze smutkiem informuję, że od 1 lipca nie będę prowadził na antenie Programu III Polskiego Radia audycji Czarna noc. Dowiedziałem się o tym przed chwilą i nie ukrywam swojego rozgoryczenia. Powodem rezygnacji z usług moich i moich Koleżanek i Kolegów prowadzących pasmo od Północy do Budzika są podobno względy finansowe. W tym czasie maja być powtórki audycji z dnia. Tylko że ja powinienem dostawać za jedną audycję 10 (słownie: dziesięć złotych brutto!!!!!). Czy to duży wydatek dla Polskiego Radia? 520 zł rocznie za dwugodzinna unikatową audycję o czarnej muzyce? Tak na marginesie NIGDY nie została mi wypłacona ani jedna złotówka co jest złamaniem umowy podpisanej pomiędzy mną a Polskim Radiem, ale to już naprawdę tak na marginesie... Zatem od 1 lipca 2010 trudno będzie usłyszeć na antenie Trójki i w ogóle w polskich stacjach radiowych takich artystów jak: OSTR, Sobota, Tede, Sofa, Lari Fari, Polucjanci, Maxwell, Bill Laswell, Parliament, Erykah Badu, Madlib, Curtis Mayfield, Prince czy Marvin Gaye. Dziękuję wszystkim Koleżankom i Kolegom za współpracę i nadal będę słuchał Trójki bo to mój program i nikt mi go nie zabierze.
Hirek Wrona
Wypowiedział się on także o jego podejściu do powodzian i co chce zrobić w związku z tragedią, a oto jego wypowiedź:
Ulica dla Powodzian
poniedziałek, 31 maj 2010 23:11
Obserwując dramat tysięcy Polaków dotkniętych powodzią zastanawiałem się jak mogę im pomóc. Koncert charytatywny! To pierwsza myśl. Jednak jak to wszystko zorganizować? Komu później przekazać pieniądze? Przecież i tak nie wystarczy dla wszystkich! Poza tym zgrać terminy Artystów, nagłośnienia, oświetlenia, nagłośnienia, zgody itd... I wówczas przyszedł mi do głowy pomysł, który być może jest rozwiązaniem tych wszystkich problemów. Z jednej strony wszyscy, ale to wszyscy Artyści w Polsce mogą wystąpić, a z drugiej, każdy z nich może przeznaczyć pieniądze na dowolny cel. Koncert na ulicach, w parkach, placach... 14 czerwca o godzinie 18.00 zapraszam WSZYSTKICH ARTYSTÓW w całej Polsce, do udziału w największym koncercie na rzecz Powodzian. Wyjdźmy tego dnia bez nagłośnienia, świateł, dzierżawy terenu, a naszą sceną niech będą parki, chodniki, place i bulwary, a godzina 18.00 niech będzie naszą godziną „zero”.
Pozwoli nam to zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy na organizacji, które można przeznaczyć na pomoc ludziom, który zostali dotknięci tragedią w ostatnich dniach… Dlaczego poniedziałek? Ponieważ wówczas rzadko odbywają się koncerty i Artyści mają po prostu wolne. Zróbmy więc tak, jak czyni wielu Artystów na świecie, zbierajmy pieniądze do kapelusza, futerału od gitary, rozdawajmy autografy, rozmawiajmy z ludźmi… Bo dziś ktoś bardzo potrzebuje naszej pomocy, pomocy każdego z Was. Nie rozgłaszajmy w mediach kto, gdzie wystąpi. Nie wykorzystujmy sytuacji do własnej promocji. Każdy, kto zbierze jakiekolwiek pieniądze, niech wpłaci je na konto dowolnej organizacji, rządowej, pozarządowej czy na rzecz jednej, konkretnej rodziny dotkniętej powodzią. Nieważne, czy będzie to 5zł czy 50 tysięcy – ważne, że pomożemy naszym Rodakom. Nie licytujmy się kto i ile zebrał. Zapewne nigdy nikt się nie dowie ilu Artystów wystąpiło i ile zebrali funduszy. I o to chodzi!!!! Zwracam się z tym apelem do WSZYSTKICH ARTYSTÓW POLSKI i tych "poważnych" i 'rozrywkowych". Nie możemy zostawić ludzi w potrzebie! Wiem jednocześnie, że swoim apelem naruszam wiele różnych przepisów polskiego prawa, ale w tych szczególnych, tragicznych okolicznościach bardzo proszę o wyrozumiałość prezydentów miast, burmistrzów, straż miejską, policję, czy wreszcie Ministra Finansów i Urzędy Skarbowe… Jeżeli tysiące Artystów wyjdą tego dnia na place, ulice, skwery, bulwary, gdzie zagrają i zaśpiewają kilkanaście minut a capella, jeżeli każdy z Was zbierze kilka złotych, będzie SUPER!!!!! Jeżeli każdy przechodzień wrzuci monetę do kapelusza czy futerału - wspomoże potrzebujących Rodaków dotkniętych kataklizmem. Przepraszam za taką formę apelu, ale nie stoją za mną żadne organizacje, media i stowarzyszenia. Nikt mi niczego nie sugerował. Piszę te słowa z potrzeby pomocy innym. Mam nadzieję, że choć kilka złotych uda się uzbierać dzięki tej akcji. Pamiętajmy – 14 czerwca o godzinie 18.00!!!
Hirek Wrona
p.s. Bardzo proszę polityków: nie mieszajcie tego do swoich kampanii wyborczych – ta tragedia niech nie będzie Waszą kartą przetargową… To nie są wyścigi, tu chodzi o POMOC innym Ludziom!!!
Więcej informacji o panu Hirku można dowiedzieć się na stronie www.hirek.pl |